moja galeria – Złota kolekcja

Ten trudny czas to nie tylko czas pandemii, ale wręcz wojny krążących informacji. Obserwowałam to nawet nie starając się tego obserwować. Jestem w tym tak jak my wszyscy. Ale chcę być inaczej. Bez zagłębiania się w teorie, bez wypierania emocjii, bez nakręcania się. Jestem tu, dokładnie w tym miejscu i czasie, bo moja dusza chciała tu być. Co mogę zrobić… czytaj dalejmoja galeria – Złota kolekcja

moja galeria – dla Sebastiana

dla Sebastiana – (2019), akryl na płótnie, 50 x 70 cm Ten obraz powstał dla Sebastiana prowadzącego blog Szepty Kniei  i stronę na fb pod tą samą nazwą. Pierwszy raz od czerwca wyciągnęłam sztalugi i farby akrylowe. Lubię tę ich kremową konsystencję, ledwie ledwie wyczuwalny zapach i tą radość kiedy zanurzam w nich pędzel. Przez cale lato malowałam jedynie akwarelkami… czytaj dalejmoja galeria – dla Sebastiana

moja galeria – Bafkowy świat – przemiana

„Bafkowy świat – przemiana” (2019), akryl na płótnie, 50 x 70 cm Był sobie obraz. Od kilku lat wisiał u mnie na scianie. I nagle poczułam bardzo bardzo mocno, że muszę go przemalować. Wow. To był przepiękny proces. Zmiany są nie tylko na obrazie ale i we mnie. Niesamowita synchronizacja też z tym, co akurat się zadziewa u mnie. Jestem… czytaj dalejmoja galeria – Bafkowy świat – przemiana

moja galeria – Czarna Pantera i noc świetlików

’Czarna Pantera i noc świetlików” (2018), akryl na plótnie, 60 x 80 cm Miałam bardzo ciężki okres ostatnio. Jednak nie byłam pozostawiona sama sobie. Oprócz wielu z Was, którzy wspierali mnie cieplymi słowami i swoją obecnością, byla jeszcze ona – czarna pantera. Dosłownie miałam wrażenie jakby chodziła za mną przypominając mi z jednej strony, że każda trudna sytuacja to jedynie… czytaj dalejmoja galeria – Czarna Pantera i noc świetlików

Moja Galeria – Synteza Wsparcia

„Synteza Wsparcia” (2018), akryl na płótnie, 70 x 50 x 3 cm W poniedzialek miałam robione odczyty z Kroniki Akaszy. Było to niezwykle cudowne doświadczenie i – po prostu wiem to – mocno popchnęło mnie do przodu.  To nie tylko informacje jakie do mnie do przyszły tak zadziałały, ale również moj wkład w ten proces. Podczas odczytów dostałam jakby zadanie,… czytaj dalejMoja Galeria – Synteza Wsparcia

magiczne księgi – Łabędź

Po prostu musiał przypłynąć. Tak idealnie dopełnia to przesłanie, o jakim opowiada piosenką swojej duszy Ewelinka Stępnicka: „nie jesteś problemem do naprawienia, ale cudem do odkrycia.” Jest we mnie ogromna wdzieczność. I chciałabym by te przepiękne przesłanie, owa świadomość, iż jestem cudem, że każdy z nas jest takim cudem do odkrycia coraz bardziej zakotwiczała się w naszych sercach.