łapacze snów – mój

Tego łapacza zrobiłam dla samej siebie. Jest to szczgólny łapacz, bo zasilają go pióra aż 8 gatunków ptaków (8 jest dla mnie szczególną liczbą, bo to moja liczba urodzeniowa). I tak jest tam po jednym piórze kruka, dzikiego indyka, sroki i  bażanta oraz po dwa piórka perliczki, koguta, kaczki krzyżówki i sójki.

Na zdjęciu tego nie widać, ale te naturalne pióra mają naprawdę piękne kolory. Czarne pióro sroki błyszczy w świetle opalizującą zielenią, krucze wydaje się być czasem aż granatowe. Te od kaczki czy sójki są cudem same w sobie. Każde z tych piór z osobna po prostu mnie zachwyca. A razem tworzą coś niesamowicie pięknego w energiach, przynajmniej dla mnie.

mój

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *