„Córka króla elfów” – Lord Dunsany

„Trudno sobie wyobrazić, jak wyglądałby dzisiejszym boom high fantasy bez jednego z głównych twórców jej podwalin, Lorda Dunsany. Był on prawdopodobnie największym pisarzem fantasy na świecie… „Lord Dunsany to mistrz czarodziejskiej prozy, dotąd praktycznie nieznany polskim czytelnikom. Mistrz równie ważny dla gatunku, jak Tolkiem, Howard czy Le Guin. Przyjmijmy go życzliwie, a na pewno nie pożałujemy” Marek S. Nowowiejski.”

Mimo że raczej nie jestem fanką takich lektur, to jednak sięgnęłam po tę książkę głównie z powodu elfickich klimatów. Po prostu poczułam, że bardzo chcę wyruszyć choć na maleńką podróż do elfiej krainy. I było warto. Bo chociaż baśniowy charakter tej opowieści nieco mnie nużył i momentami przynudzał, to i tak doceniam piękno w niej ukryte. A dodatkowo książka ta pomogla mi odnaleźć dawno zapomniene szczegóły pewnych wspomnień, a to ma dla mnie jeszcze większą wartość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *