naszyjniki – Whale Song

Zrobiłam ten naszyjnik już jakiś czas temu. Z myślą i dla Iwonki Mazurek. Nie wiem czy jej się spodoba, ale niech chociaż będzie wyrazem mojego serca. I chociaż kamyczki noc kairu tak naprawdę nie są naturalnymi kamieniami, tylko właściwie szklem, to i tak mają swój urok. Dla mnie są one jak takie małe szklane odzwierciedlenie kosmosu, tysiące migoczących gwiazdek na granatowym tle.  Ogon wieloryba jest tytaj takim dodatkowym symbolem. I może jednak Iwonce się spodoba.

Do „kamyczków” noc kairu dodałam tutaj kilka słodkowodnych pereł oraz kilkanaście szklanych paciorków. Całość wyszła całkiem ładna, a przynajmniej zrobiłam go prawdziwie od serca. I może będzie on mogł być pomocny jakoś dla Iwonki kiedy następnym razem zaśpiewają jej wieloryby. Kto wie…