naszyjniki – Lisa

Takie ładne kwiatuszki trafily do mnie. Z czerwonego i pomarańczowego awenturynu. Ten pomarańczowy jest co prawda bardzo jaśniutki, raczej jasno kremowy, ale mimo wszystko to jednak awenturyn. Aż się samo prosiło, by coś ładnego z nich wyczarować. Dodalam zatem kilka szklanych paciorkow oraz awenturynową sieczkę i tak oto wyczarował się ładny, dziewczęcy naszyjnik.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *