zwierzęta mocy – tygrys

autorką zdjęcia jest Joasia Zaremba

W Indiach, Chinach i innych azjatyckich kulturach, tygrys uważany jest za króla zwierząt. Jest symbolem mocy, energii, dzikości, a jednocześnie ochrony. Jako, że potrafi doskonale widzić nocą, utożsamia się go także jako przynoszącego (wewnętrzne) światło. W buddyźmie uchodzi on za przewodnika w dżungli życia,  nauczyciela. W negatywnym sensie symbolizuje jednak również gniew i złość oraz związaną z tym bezsensowną utratę kontroli.

Wkraczając do naszego życia, tygrys jako zwierzę mocy przynosi ze sobą pewne zmiany, ale przychodzi on by nas prowadzić i chronić.  Mobilizuje nas, byśmy się zastosowali do tego, do czego wzywa nas nasze serce. Pomaga nam przy tym wyznaczyć nasz teren, nasze granice, dbać o naszą przestrzeń i w razie potrzeby jej bronić. Ponadto pomaga obrać wyraźniejsze cele i odszukać duchowy kierunek, tak abyśmy nie stracili kontroli i nie ulegali  agresji. Wszystko po to, byśmy na tej nowej drodze nauczyli się zawalczyć o samego siebie,  zadbać o swoje ja, osiągając wolność, niezależność i spełnienie, a przy tym nikogo nie ranili, nikomu nie wyrządzali krzywdy. Tygrys prowadzi nas w kierunku zmian, w okresach rebelii w naszym życiu, ucząc nas jednocześnie przetransformować nasz gniew, naszą złość i tego typu negatywne energie w coś konstruktywnego. Tak by owe rewolucje stały sie czymś  nie tylko sensownym, ale przede wszystkim by prowadziły nas ku lepszemu.

Tygrys wie, jak ważna jest dla nas nasza wolność i niezależność. Ale wie również, że sama walka bez celu jest bezsensowna i do niczego nie prowadzi. Dlatego też tygrys uczy nas jak walczyć.  Walczmy jednak tylko wtedy, kiedy naprawdę musimy. Tygrys jest pokojowym wojownikiem, który tak naprawdę nie lubi walk i bardzo ceni pokój, ale który jednocześnie dba o swój rewir, o swoją przestrzeń i w razie potrzeby potrafi go bronić i zaatakować. Uczmy się od niego. I niech nasza walka, jeśli już walczyć musimy,  ma sens. Niech przyniesie dobre zmiany. By tak się mogło stać, my musimy stać się taką dobrą zmianą. Zmiana w nas, pociągnie za sobą zmianę wokół nas. Albowiem świat ukazuje nam się takim, jakim go widzimy. A widzimy zawsze przez pryzmat tego co w nas samych.

Tygrys pomoże nam prześć przez ogień. Zostawić za nami nasze lęki, nasze blokady, nasz gniew i złość, nasz ból, upokorzenia i rozczarowania. Przetransformować to wszystko, zamienić owe energie w coś pozytywnego, zamienić ów ogień w światło.

W godzinach samotności, tygrys jest dla nas prawdziwym opiekunem i pełnym miłości towarzyszem podróży. Krocząc u naszego boku dba o to, byśmy zrobili sobie czasem pauzę. Nawołuje nas do tego, byśmy jak i on nie tylko przystanęli, ale dali sobie czas na prawdziwy odpoczynek. I poddali się wtedy energii światła. Pozwolili jej nas utulić, wypełnić nas nową siłą i energią. Udajmy się w naszą dalszą wędrówkę dopiero wtedy, kiedy na nowo będziemy mieli w sobie do tego siły, kiedy będzie w nas znowu klarowność i jasno widzieć będziemy kolejne kroki. Pamiętajmy o tym, że w okresach zmian i przemian, pobycie w samotności, odpoczynek i cisza są bardzo istotnymi i dobrymi momentami przed dalszą wędrówką.

Podążajmy za naszym tygrysem z odwagą, bez wątpliwości. On wybrał nas i zna doskonale nasz wewnętrzny duchowy las, wszystkie gąszcze i chaszcze, wszystkie drogi i ścieżki. Z nim nie zabłądzimy i wbrew wszystkim przeciwnościom i przeszkodom, będziemy potrafili podążać drogą naszego serca.


ciemna strona: Tygrys wskazuje na porywczość, bezwzględnośc, nieobliczalność, agresję, trudność przystosowywania się do innych, wewnetrzne blokady.


Tygrys według horoskopu chińskiego patronuje urodzonym w latach: 1902, 1914, 1926, 1938, 1950, 1962, 1974, 1986, 1998, 2010


Tygrys w moich obrazach