zmienić sposób postrzegania / mały eksperyment

Tak sobie pomyślałam, iż poniedzialek jest dobrym dniem do nowych początków.
Chcielibyście by Wasze życie nabrało nieco weselszych barw? Jeśli tak, to mam dla was pewną propozycję. Możecie potraktować to jako swego rodzaju zabawę albo ciekawy eksperyment. Ot, choćby dlatego, by wnieść nieco inności do waszej zwykłej szarej codzienności.

Wasz umysł jest w stanie zrozumieć wiele wspaniałych rzeczy, odkryć prawdziwe nowe światy, zaczarować Wasze życie w cudowną przygodę wykreować naprawdę piękną rzeczywistość. Potrzeba jedynie odpowiednio go nakierunkować.
Tymczasem większość ludzi trowni te wspaniałe zdolności naszego umysłu, koncentrując się na starych urazach, na negatywnych myślach i wychwytywaniu wszelkich niemiłych, niefajnych, męczących, negytywnych rzeczy.

Tymczasem świadome przeniesienie naszej uwagi na drugi „biegun” daje naprawdę fajne efekty, które są warte posmakowania.
O co zatem chodzi?
Postarajcie się przez jeden tydzień, zaczynając od dziś, skoncentrować Waszą uwagę na tym, co dobre, miłe, piękne, sympatyczne, wesołe, przyjemne, wywolujące uśmiech. Jeden tydzień koncentracji tylko na pozytywnym.

Nie chodzi o to, by przymykać całkowicie oczy na zło i żyć w iluzji. Chodzi o to, by na powrót wypośrodkować Wasze postrzeganie. Jeśli bowiem rzeczywistość jest taka, iż jednak większość uwagi przywiązujemy do negatywów, to co za tym idzie w znacznej mierze przegapiamy wszystko to, co piękne.

Jeden tydzień przeniesienia koncentracji w inne „miejsce” może być ciekawym wglądem w Wasze życie. Być może nagle odkryjecie, iż wcale nie jest ono takie beznadziejne, takie nudne, takie przykre, smutne i samotne jak Wam się do tej pory wydawalo. Może na nowo odkryjecie małe drobne radości, które w natloku negatywów zwyczajnie Wam umykały.
Może na nowo odnajdziecie w sobie to dziecko, którym zawsze w jakieś części jesteśmy.

Może odkryjecie nagle, że sąsiadka z naprzeciwka nie jest tylko wredną babą, ale ladnie się uśmiecha.
Może odkryjecie, iż wasze kwiaty na parapecie was kochają i w podzięce wypuściły nowego pączka.
Może odkryjecie, że autobus, który wam uciekł sprzed nosa, podarował Wam tym samym sposobność do całkiem fajnego spaceru.
Może odkryjecie tysiąc innych wspaniałych rzeczy.

Więc jak? Macie ochotę na taki mały eksperyment?

Jeśli tak, to proszę was, byście na koniec dnia wypisali sobie gdzieś na kartce wszystkie te rzeczy, które w danym dniu was ucieszyły, wam się spodobały, poruszyły wasze serce. W jakikolwiek sposób przykuły waszą uwagę w pozytywnym sensie.

Zanotujcie je sobie.
Każdego dnia.
Przez jeden tydzień.
Będziecie mile zdziwieni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *