„Rio Anaconda” – Wojciech Cejrowski

Nota od wydawcy:

“Jestem wydawcą od wielu lat, przeczytałem tysiące maszynopisów. Ten zrobił na mnie ogromne wrażenie. Rio Anaconda to opowieść przygodowo-podróżnicza. Trzyma w napięciu jak kryminał, a jednocześnie rozśmiesza do łez. I zapewniam Was, w trakcie lektury będziecie się śmiać na głos! A przy okazji jest to historia prawdziwa.”

Naoglądałam się w życiu wiele programów podróżniczych, przeczytałam też kilka książek z tej dziedziny, dzisiątki relacji w internecie czy czasopismach. I niby czym mogłaby mnie zaskoczyć „Rio Anaconda”. A jednak ta książka totalnie mnie oczarowała. Absolutnie, nie do szpiku kości, ale do najgłębszych zakamarkow duszy.

Wojciech Cejrowski napisał:
„Opowieści mają Moc. (Różnią się bardzo od pospolitej relacji na temat: „Co się z nami działo, kiedy nas nie było”.) Zostawiają ślady na duszy słuchacza. Identyczne do tych, które powstałyby w tobie, gdybyś to przeżył na własnej skórze. Słuchajac Opowieści, jesteś tam i wtedy, czujesz to, co czuli obecni tam i wtedy, a to, co usłyszałeś, nie trafi na strych wspomnień, lecz bezpośrednio w mięsień twoich przeżyć, w żyłę uczuć i do bagażu osobistych doświadczeń.”.

I dla mnie ta książka jest taką prawdziwą Opowieścia, pełną Mocy. Nie słowa są w niej najważniejsze, a ogrom mądrości, szacunku, miłości, który przenikał mnie z każdym akapitem bardziej.
Magiczna. Przepiękna. Poruszająca. Pełna Mocy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *