„Dwaj bracia” – Ben Elton

„Dopiero co urodziłam bliźnięta. Nie ma wody. Nie ma ogrzewania. Nie ma światła i nie ma jedzenia. Czy możemy przełożyć kwestię napletków chłopców na inny dzień?

Jest rok 1920, Berlin. Frieda Stengel, niemiecka Żydówka, rodzi Paulusa i Ottona. W Monachium – powstaje zbrodnicza NSDAP. Losy bliźniaków wydają się przesądzone. Jeden z chłopców trafia do szkoły kadr Wehrmachtu i SS, drugi walczy na froncie. W imię miłości do tej samej dziewczyny. Jeden kieruje się sercem, drugi – rozumem. Czy kłamstwo i zdrada to jedyna gwarancja przeżycia? Czy los można przekupić, a miłość jest ślepa?

Wojna się kończy, ale życie pisze najbardziej nieoczekiwane scenariusze dla tych co przeżyli. W brytyjskim Secret Service i komunistycznej Stasi.

Ben Elton oparł książkę na autentycznych losach swojej rodziny. Przenosi czytelników w najmroczniejsze czasy jakie przeżyła ludzkość. Poruszające.”

Jak dla mnie była to bardzo ciekawa i świetna powieść histroyczna. Interesująca tym bardziej, że w przeciwieństwie do wielu książek o wojnie i holokauście, ta w znacznej mierze skupia się też na latach jeszcze przedwojennych. Pokazuje rzeczywistość Niemiec od momentu kiedy narodził się faszyzm i sposób w jaki krok po kroku, praktycznie z miesiąca na miesiąc, z dnia na dzień antysemityzm przybierał na sile.
Jednak „Dwaj bracia” to też opowieść o miłości, przyjaźni i braterstwie. O tym jak różne postawy wywołuje w ludziach pełna okrucieństw rzeczywistość.
Książka wywarła na mnie wielkie wrażenie, poruszyła do głębi i z pewnością należy do tych lektur, o których się bardzo długo pamięta. I nie żałuję tych zarwanych przy niej nocy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *