„Wakacje” – Nina Majewska-Brown

„Wciągająca, słodko-gorzka opowieść o tym, co w życiu ważne i najważniejsze.
Wakacje to historia rodzinnego wypadu do Hiszpanii, przesycona aromatami paelli i bąbelkami cavy.
Gorący klimat, piękna Barcelona i czteroosobowa rodzina. Wyjazd to z jednej strony próba wzmocnienia więzi małżeńskich, a z drugiej wymarzone wakacje życia. Nawet nieprzewidziany przyjazd teściów nie zakłóca wakacyjnej przygody.
Pierwsza część książki w humorystyczny sposób opowiada o tym wszystkim, co może wydarzyć się na wakacjach. Dramatyczny zwrot akcji sprawia jednak, że bohaterka musi na nowo uporządkować i przewartościować swoje życie, uporać się z tajemnicami i skrywanymi dotąd faktami.”


Lato we pełni, zatem książka o takim tytule pasuje jak najbardziej na lipcową lekturę. No to sobie czytałam i było całkiem przyjemnie. Ot, taka napisana z polotem babska obyczajówka skrzyżowana z turystycznym przewodnikiem po Barcelonie. Aż tu nagle wielkie BUM, totalny zwrot akcji. Resztę musiałam czytać ze łzami w oczach i wciąż ściśniętym gardłem. Było emocjonalnie i tak jakoś skłaniało do refleksji. I kiedy wszystko w miarę zaczęło się jakoś układać, nagle następne wielkie BUM. Powaliło. I koniec.

Ale jak to? Jak to koniec?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *