„Im Auge der Sonne” – Barbara Wood

tytuł oryginału: The Serpent and the Staff
niemiecki tytuł: Im Auge der Sonne
polski tytuł: jeszcze nie ma polskiego wydania

„Zwischen Gehorsam und Rebellion: Eine verbotene Liebe führt die Heilerin Leah bis vor den Thron der Pharaonen.
Der neue Roman der Bestsellerautorin Barbara Wood entfaltet große Gefühle vor den Sehnsuchtsorten der Welt.

Leah möchte eine gehorsame Tochter sein. Sie soll den mächtigsten Kaufmann von Ugarit heiraten. Im Geheimen liebt sie jedoch David, den Kämpfer und Schriftgelehrten. Er lehrt Leah die Schriftzeichen, die er erfunden hat, damit sie ihre Heilrezepte aufzeichnen kann.
Doch dann wird Leah entführt. Verzweifelt folgt David ihrer Spur, und beide geraten in den Eroberungszug der Ägypter. Als Gefangene werden sie vor den Pharaonenthron gebracht. Im Angesicht der Sonnenkönigin Hatschepsut müssen Leah und David ihre Fähigkeiten beweisen – oder mit dem Leben bezahlen…”

Kolejna książka mojej ulubionej autorki. Tym razem w swojej najnowszej powieści Barbara Wood zabiera nas do antycznego Kanaanu. To czas, kiedy dopiero rodzi się pismo alfabetyczne. Czas, kiedy laska Eskulapa jako symbol medyków i medycyny dopiero nabierze znaczenia. Czas, kiedy na egipskim tronie zasiada młody faraon Totmes III i jego ciotka Hatszepsut.
Te trzy elementy stanowią tutaj oś powieści. Dookoła nich upleciona jest historia Leah i Daviada.

To nie jest jakaś bardzo porywająca historia. Ot, powieść obyczajowa z domieszką historii i intrygi. Nie jest to jednak książka, która na długo zapadnie w pamięć. Nie wywołuje ona jakieś kaskady emocji. Nie porywa na tyle, by chciało się zarwać przez nią noce. Mimo to czytało się przyjemnie. I chociaż Barbarę Wood stać na o wiele ciekawsze powieści, to jednak po tej wcale nie przestaję ją lubić.