„Małomówny i rodzina” – Małgorzata Musierowicz

„Nieoficjalnie, ale potwierdzone przez autorkę, książka uznawana jest jako tom „zerowy” cyklu Jeżycjada.

Zabawne przygody trójki rodzeństwa i ich przyjaciół w Śmietankowie. Było ich troje: dwaj chudzielce, czternastoletni Munio i młodszy o rok Tunio, oraz ich pulchna sześcioletnia siostrzyczka, z oczywistych powodów zwana w rodzinie Rzodkiewką.”

malomowny-i-rodzina

Po prawie trzydziestu latach postanowiłam wrócić do książek Małgorzaty Musierowicz, tak sobie je odświeżyć, a niektóre właściwie dopiero poznać. I tak w ramach wstępu padło na zerowy tom „Jeżycjady”, który dla mnie jest nowością.
Na początku trochę zwątpiłam, bo książeczka wydawała mi się być naprawdę infantylna, głupiutka i w ogóle napisana dla małych brzdąców. Westchnęłam, z myślą że jakoś przez to przejdę, bo nie mam w zwyczaju niedoczytywać książęk do końca. Na szczęśćie wnet się okazało, że robi się całkiem ciekawie. W dodatku tak jakoś rodzinnie, ciepło, dziecięco przyjemnie. I ani się spostrzegłam, a wciągnęła mnie ta książka na dobre.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *