o facetach, tygrysach, a właściwie o związkach damsko – męskich

A tak odnośnie facetów, to jakoś nie mogę się powstrzymać, by też coś napisać.

Hmmmm… Faceci wcale nie są tacy źli, jak się to niektórym kobietom wydaje. Zadziwia mnie u kobiet często kompletny brak sensownego rozumowania w ocenianiu relacji z mężczyznami.
Otóż, nie wiadomo skąd mają one (nie wszystkie, ale wiele z nich) przekonanie, że skoro facet się na nas nie żali, nie płacze w rękaw, nie robi fochów, to jest mu najwidoczniej po prostu dobrze.
No przecież ma nas. Więc powinien być szczęśliwy. Ba! Mało tego. Taki facet powinien:
-) nas zawsze kochać
-) okazywać nam swoją wdzięczność
-) okazywać nam szacunek
-) starać się nas zrozumieć
-) być z nami szczery
-) spełniać nasze zachcianki
-) no i wiele podobnych rzeczy, których wymienienie tu zajęłoby mi pewnie jeszcze godzinę.

I wszystko byłoby dobrze, gdybyśmy my zaspokojały te same potrzeby im, facetom. To nieprawda, że facet do szczęścia potrzebuje tylko sexu, żarcia i piwa. Gdyby tak było, faceci nie decydowali by się na związki z nami. Wystarczyły by im wtedy burdele i knajpy. Ale nie to cieszy faceta.
Każdy normalny mężczyzna, potrzebuje tak jak i my Miłości. A miłość to okazywanie sobie szacunku, zrozumienia, wdzięczności, czułości…

To, że faceci są duzi, silni i twardzi, nie oznacza, że nie potrzebują być kochani.
Oni tak samo za tym tęsknią jak my.

Chcemy okazywania miłości. Wiem, że kobiety potrzebują tego, by mężczyźni o miłości mówili. Choć raz na jakiś czas. Ale nie każdy mężczyzna potrafi o tym mówić. Ci, którzy nie potrafią zapewnią nas o swej miłości na milion innych sposobów. I nie chodzi o bukiety kwiatów, klękanie na kolana i pierścionki z brylantami. Ale o zwykłe życie.

Chłop naprawi cieknący kran, wywierci dziurę w ścianie na obrazek, pójdzie na zakupy, odkurzy mieszkanie, pozmywa naczynia…
Powiecie, phi! Cóż to takiego wielkiego. Przecież my kobiety dziennie to robimy. A jednak to nie jest to samo. Nie dlatego, że nasza praca się mniej liczy. Ale dlatego, że faceci (przynajmniej znaczna ich część) uważają czyny za bardziej wymowne od słów. I cóż z tego, że wy będziecie chciały, aby on wam mówił, że was kocha. On i tak gdzieś tam w środku będzie myślał, że skoro wywiercił wam w ścianie dziurę bo prosiłyście, skoro sam od siebie poszedł na zakupy, skoro pamiętał o tym by kupić proszek do prania, skoro zrobił wam kawę na dzień dobry, to to wszystko jest właśnie o wiele wymowniejsze. Jest jego sposobem na to, by powiedzieć wam, jak bardzo was kocha i jak bardzo mu na was zależy.

Problem w tym, że wiele kobiet o tym nie wie, nie rozumie. I co robią? Krytykują.
Bo niedokładnie poodkurzał. Bo zmywając nachlapał na podłogę. Bo ścielając łóżko nie wygładził prześcieradła. Bo robiąc nam kanapki zostawił brudny nóż i deskę na blacie. Bo mógłby wreszcie zapamiętać, że tych czekoladek nie lubimy. Bo, bo, bo …

Okuzujmy sobie więcej zrozumienia.
Także w sprawach łóżkowych. Dlaczego kobiety mają często przekonanie, że facet, skoro nas kocha, powinien mieć zawsze ochotę, kiedy my chcemy. A jeśli on nie ma tej ochoty, to co? Zaraz jakieś podejrzenia. Boże kochany! przeciez faceci to też tylko ludzie, żadne tam konie rozpłodowe. Nawet jeśli czasem zachowują się jakby nimi byli.

Okazujmy sobie więcej wdzięczności.
Nie docenia nas. Tego wszystkiego, co dla niego robimy. Pierzemy jego brudne skarpetki. Stoimy przy garach. Robimy ulubioną sałatkę. Ale on nas nie docenia. Nie dostrzega naszego wyrzeczenia i poświęcenia.
A my? Czy doceniamy to, co robi dla nas on? Każdego dnia. Jedzie do pracy, użera się z klientami, z szefem, z czym tam jeszcze. Pewno że dla siebie, dla swojej satysfakcji faceta spełnionego. Ale również dla nas. Bo może myśli o tym, żeby następnym razem zabrać nas gdzieś na urlop, albo do kina, albo jeszcze coś innego.

Te wszystkie rzeczy, które na codzień wydają się zwykłą szarą codziennością, mogą być jedynie zwykłą szarą codziennością, ale mogą być też czymś szczególnym. Wystarczy spojrzeć na to jak na małe codzienne okazy miłości.
Okazujmy sobie więcej wdzięczności.
Nie traktujmy wszystkiego jak oczywistość.

Okazujmy sobie więcej szacunku.
Kiedy my krytykujemy, albo mówimy co nas boli lub co nam się nie podoba, to po prostu mówimy o tym, co nas boli lub co nam się nie podoba.
Kiedy dokładnie to samo mówi nasz facet, to się nazywa, że wydarł na nas mordę.
??????
I gdzie tu szacunek???

Nie zapominajmy o szacunku do siebie.
I o odrobinie łagodności.
Ja sama jestem nerwusem i mam bardzo choleryczny charakter, ale zapewniam was, że nawet z usposobieniem choleryka można mówić bez obrażania, bez wiecznego krytykowania, bez ciągłych pretensji.

Lubicie komplementy? Jasne, że lubicie. Każda kobieta lubi komplementy. To one sprawiają, że rozkwitamy, stajemy się pewniejsze siebie, piękniejsze…
Z naszymi facetami jest dokładnie to samo. Tyle, że na nich tak samo działaja pochwały. Wiem, że czasem może wam się wydawać idiotyczne, chwalenie za coś, co jest naturalne. Ale założę się, że facetom nieraz też wydaje sie idiotyczne komplementowanie czegoś, co jest naturalne.
Jeśli wasz chłop nagle sam od siebie pościeli łóżko, to zamiast go skrytykować, po prostu go pochwalcie. Tak zwyczajnie.
Pochwały i komplementy mają cholernie pozytywną moc. Głupotą by było nie chcieć z tego korzystać.

Nasze życie domowe może naprawdę stać sie całkiem inne, piękniejsze, wypełnione harmonią. Ale musimy zacząć zmiany od siebie. Nie da się wywalczyć szacunku czy zrozumienia, jeśli sami go nie okazujemy. Naiwnością jest sądzić, że zdobędziemy miłość, jeśli same o niej zapominamy.
Negatywe rzeczy zwalczyć możemy tylko dobrem.

A to się rozpisałam. A Kubuś Puchatek wszystko tak ładnie upchał w dwu zdaniach:

“To, że zwierzę jest duże, nie oznacza, że nie potrzebuje czułości. Jakkolwiek duży Tygrys się wydaje, potrzebuje tyle czułości, ile Maleństwo.”

Życzę Wam Dziewczyny, byście potrafiły okazywać więcej czułości Waszym Tygrysom, a wtedy i oni okażą tej czułości więcej Wam.
Nie ma naprawdę złych Tygrysów. Są tylko za mało kochane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *