moja galeria – dla Sebastiana

Ten obraz powstał dla Sebastiana prowadzącego blog Szepty Kniei  i stronę na fb pod tą samą nazwą. Pierwszy raz od czerwca wyciągnęłam sztalugi i farby akrylowe. Lubię tę ich kremową konsystencję, ledwie ledwie wyczuwalny zapach i tą radość kiedy zanurzam w nich pędzel. Przez cale lato malowałam jedynie akwarelkami w szkicowniku, ale ten obraz dla Sebastiana tak bardzo się prosił już o namalowanie, że nawet choroba mnie by nie zatrzymała. I jakimś sposobem magicznym Sebastian właśnie i drzewa spowodowali, że z największą radością na nowo farby akrylowe wyciągnęłam. I na nowo zachwycałam się sama tą magia jaka się zadziewa, kiedy siadam przed białym płótnem na sztalugach i nie wiem jeszcze co powstanie, tylko pozwalam się prowadzić.

Kobalt, ultramaryna, fiolet, coelin i trochę turkusu. I ta magia, która zadziewa się potem.
Ta magia jest w moim sercu.

dla Sebastiana – (20139, akryl na płótnie, 50 x 70 cm

i zbliżenia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.