magiczne księgi – Irys

Jutro mam się spotkać z moja kochaną Iwonką. Będzie przelotem we Frankfurcie więc będziemy miały kilka godzin na lotnisku by wypić razem jakąś kawę i przede wszystkim wreszcie się w realu usciskać. Tak  bardzo się cieszę.

Przygotowałam dla Iwonki mały prezencik w postaci tej księgi z namalowanym irysem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.