ja to inny ty

Przyjechali do nas siostra mojego męża i jej chłopak. Nie widujemy się zbyt często, więc ucieszyliśmy się na tą ich wizytę. Zapowiadał się nam fajny dzień spędzony w rodzinnym gronie. No i tu pojawia się kwestia wyprawy na spotkanie z Kamieniami. No bo przecież sama wzięłam na siebie wyzwanie i powinno być tak, jak wymyśliłam to sobie od początku. Czy… czytaj dalejja to inny ty