Księżniczka i Książę

Poszłam nad rzekę dziś nieco później niż zwykle. No, właściwie tuż przed zapadnięciem zmroku. To zupełnie inna wyprawa, inne energie, kiedy się idzie o takiej porze. Kiedy dotarłam nad rzekę było tam już zupełnie ciemno. Weszłam między drzewa i mimo że naprawdę nic nie widziałam, odszukałam tę wierzbę, w ramionach której czekały Kamienie. Nie mam telefonu komórkowego, więc to nie… czytaj dalejKsiężniczka i Książę