zwierzęta mocy – narwal

źródło zdjęcia : http://feelgrafix.com/

Narwal to gatunek ssaka morskiego z rodziny narwalowatych, zamieszkujący w niewielkich stadach północne rejony mórz polarnych, głównie północny Ocean Atlantycki. Najczęściej można go spotkać u wybrzeży Grenlandii, Kanady, Alaski i Syberii.
Ze względu na swój charakterystyczny spiralnie skręcony kieł (jeden z zębow) wyrastający z górnej, lewej szczęki, narwal jest często nazywany jednorożcem oceanów. U dorosłego samca kieł ten może dorastać nawet do 3 metrów. Prawy ząb, podobnie jak obydwa zęby u większości samic, pozostaje ukryty. Niektórym samicom wyrasta również kieł, ale jest on u nich krótszy, bardziej prosty i gładki. Jaka jest jego rola? Dokładnie tego nie wiemy. Przypuszczalnie funkcją kła jest rozbijanie pokrywy lodowej w celu zaczerpnięcia powietrza, jak również pełni on rolę narządu sensorycznego umożliwiającego zwierzęciu wyczuwanie zmian temperatury, ciśnienia i stężenia różnych związków chemicznych w otaczającej go wodzie. Zapewne też kieł pomaga ustalić hierarchię wśród samców albo i stanowi swego rodzaju oręż. W kulturze Inuitów narwal ma szczególne znaczenie. Symbolizuje siły uzdrawiające, uwolnianie emocji i ochronę przed wewnętrznymi truciznami oraz słabościami.

źródło zdjęcia: www.tapeciarnia.pl

Wkraczając do naszego życia narwal jako zwierzę mocy zabiera nas w podróż do wnętrza nas samych. Jego obecność w łagodny sposób pomaga nam otworzyć serce i uwolnić stare emocje, które niewyrażone, stłumione lub wyparte wciąż w nas tkwią, tworząc różnego rodzaju blokady i powodując cierpienie. Narwal pomaga nam do nich dotrzeć i przeżyć je na nowo. Bez oceniania, bez wstydzenia się ich czy wypierania. Uczy nas raczej jak otworzyć się na nie jak na małe dzieci. Wysłuchać je, podejeść do nich z sercem i współczuciem, przygarnąć do serca. W ten sposób dajemy im szansę zaistnieć, uzdrawiamy je i jednocześnie pozwalamy im odejść. Emocje są jak dzieci, które trzeba pocieszyć i uspokoić, przyjąć je i pozwolić im przez nas przejść bez zmieniania ich na siłę. One chcą być w ruchu i mają swój rytm. Uzdrawiamy je, gdy je wyrażamy, a wzmacniamy, gdy je tłumimy. Narwal uczy jak im zaufać, jak w łagodny sposób im się przyglądać, je wysłuchać i po prostu pozwolić im przejść, bez zatrzymywania ich w sobie.
W ten sposób uwalniając stare emocje oczyszczamy się i uwalniamy z blokad. A co za tym idzie przywracamy w naszym wnętrzu przepływ energii boskiego światła, miłości, radości, przejrzystości.

Narwal obdarza nas ponadto siłą łagodności. Jego ścieżki to ścieżki pokoju, nie ścieżki wojownika. Jeśli bowiem w taki czy inny sposób deklarujemy, iż chcemy coś „pokonać”, to tak naprawdę wysyłamy do Wrzechświata prośbę o to, by zaserwoał nam jeszcze więcej tego, czego w gruncie rzeczy chcemy uniknąć. Emanując energią zwalaczania przyciągamy bowiem do siebie adekwatne do niej doświadczenia. Narwal uczy nas zupełnie innego sposobu rozwiązywania problemów: mocą łagodności, zrozumienia, współoczuwania.

Przypomina nam przy tym, iż nie jesteśmy sami i nie wszystko musimy brać na swoje barki w pojedynkę. Nasi przyjaciele, nasi bliscy chcą nam pomagać. Nauczmy się przyjmować tę pomoc od innych. Otwórzmy na nią swoje serca. Nie chodzi o to, by zrzucić odpowiedzialność na innych i czekać zawsze z założonymi rękami aż nadejdzie pomoc. Nie. Chodzi o to, byśmy nie popadli w pułapkę naszej wewnętrznej „Zosi – samosi”. Bo prędzej czy później zaprowadzi ona nas do tego, iż będziemy jedynie gonić własny ogon. Nasze postrzeganie czasem jest mocno znieksztalcone. Właśnie przez stare, nieuwolnione emocje, które utkwiły gdzieś głęboko w nas i często nawet nie zdajemy sobie z nich sprawy. Czasem przychodząca do nas pomoc od innych, niesie w darze prawdziwą przejrzystość. Nie odtrącajmy więc jej pochopnie, tylko dlatego, że o nią nie prosiliśmy. Wszystko co do nas przychodzi ma swój sens. To przecież wrzechświat odpowiedział na wibracje, które sami wprawilismy w ruch. Zamiast więc walczyć, odrzucać, wzbraniać się, pokonywać i stawiać opór, warto dla odmiany prawdziwie otworzyć serce i przyjąć. Nie stajemy się przez to bezbronni. Wręcz przeciwnie. Łagodność i umiejętność przyjmowania ma w sobie wielką siłę i moc. Narwal przynosi nam je w darze.


ciemna strona: Narwal wskazuje na iluzje i zniekształcone postrzeganie spowodowane starymi nieuwolnionymi emocjami, samotność, brak otwarcia się, smutek, odcinanie się od innych, bezradność.


źrodło zdjęcia: https://hdanimalspot.com/

Jeśli narwal jest twoim zwierzęciem mocy wtedy:
* Starasz się nie osądzać i nie wypierać własnych emocji. Jeśli się to zdarzy dbasz o to, by do nich jednak dotrzeć i je uzdrowić.
* Jesteś łagodny wobec siebie i innych i nie oceniasz, nie szufladkujesz, nie osądzasz. Rozumiesz, iż każdy ma prawo do własnej ścieżki i własnej prawdy.
* W sytuacjach trudnych, kiedy spada na twoje barki wiele problemów czy trudności nie masz oporów prosić o pomoc bliskich czy przyjaciół. I odwrotnie, również i ty służysz chętnie pomocą innym, kiedy jej potrzebują.

autor zdjęcia: Paul Nicklen / źródlo zdjęcia: http://www.nationalgeographic.com/

Narwal w moich obrazach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.