„Sekret” – Rhonda Byrne

„Sekret jest jednym z siedmiu praw, decydujących o osobistym sukcesie. Fragmenty Sekretu odnaleźć można w ustnie przekazywanych opowieściach, literaturze, religiach i filozofiach, istniejących na przestrzeni wielu wieków. Po raz pierwszy jednak wszystkie kawałki Sekretu złożono w całość, niesamowitą rewelację, zdolną zmienić życie każdego, kto po nią sięgnął.”

Nie widziałam filmu i chociaż o prawie przyciągania coś tam wcześniej wiedziałam, to po ksiązkę sięgnęłam dopiero teraz. Ile czytelników, tyle opini. Dla jednych „Sekret” to arcydzieło, dla innych zbiór pierdół i totalne bzdury. Jak dla mnie książka jest rewelacyjna. No i chyba najbardziej spodobało mi się to skrótowe przedstawienie tematu. Bez zbędnego rozwlekania, ot, krótko zwięźle i na temat.
I pewnie, że wprowadzenie Sekretu w życie jest trudniejsze niż przeczytanie książki. Trzeba bowiem uważności i wytrwałosci, zanim pozmieniaja sie nam nie służące nam nawyki myslowe, ale decyzję podejmujemy codziennie. W kazdym momencie. Małymi kroczkami. Małe kroczki uczynione dziś są dużo lepsze od wielkich kroków, które jedynie planujemy. Nie wiem kto to powiedział, ale jest w tym głęboka madrość. Tak więc cieszę się że mogłam przeczytać „Sekret” i przypomnieć sobie o prawie przyciągania. I znowu zrobić moje maleńkie kroczki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.