moja galeria – W drodze na Andromedę – obraz dla Grażki

Najpierw było takie zdjęcie, które kiedyś przypadkiem znalazłam w necie.

Nie wiem kto jest jego autorem, ale zdjęcie samo w sobie bardzo mnie przyciągnęło. Tak dziwnie wiązało się też z tym stanem tęsknoty, jaki od czasu do czasu mnie mocno ogarnia. Tęsknoty za jakimś innym domem. Nie tu…

Zdjęcie spodobało się nie tylko mi, ale i Grażce. I poprosiła mnie bym namalowała jej taki obraz. Przytachała do mnie ogromne płótno i farby.

Dwa ostatnie dni spędziłam właśnie na malowaniu. Nie szkodzi, że to tylko kopia czyjegoś pomyslu. I tak coś mnie wciągnęło. Znowu to czułam…
A poza tym kocham Grażkę, więc malowanie czegoś dla niej było prawdziwą radością. No i tak powstał obraz.

„W drodze na Andromedę”, akryl na płótnie, 100 x 70 cm

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.